
Szczelność powietrzna to odporność budynku na niekontrolowany przepływ powietrza przez przegrody. Nie chodzi o parę wodną wędrującą przez materiał, lecz o strumień powietrza przeciskający się przez szczeliny — a to zjawisko o zupełnie innej skali strat.
Rozróżnienie jest kluczowe, bo bywa mylone z paroprzepuszczalnością. Dobra przegroda ma być jednocześnie szczelna dla powietrza i otwarta dla pary. To nie jest sprzeczność — to dwa różne mechanizmy.
Powietrze uciekające szczeliną wynosi ciepło znacznie szybciej, niż przewodzi je materiał. Do tego niesie ze sobą parę wodną — i to w ilościach nieporównywalnie większych niż powolna dyfuzja przez przegrodę. Ciepłe, wilgotne powietrze wpychane szczeliną w chłodną strefę konstrukcji to najkrótsza droga do kondensacji w niewłaściwym miejscu.
Dlatego budynek z poprawnie obliczonym współczynnikiem U, ale nieszczelny, zużywa wyraźnie więcej energii, niż wynika z projektu.
Granulat wdmuchnięty pod ciśnieniem do zadanej gęstości wypełnia przestrzeń tak dokładnie, że sam w sobie ogranicza swobodny ruch powietrza w przegrodzie. Zwarta mata włókien stawia opór strumieniowi, którego luźno ułożona mata z pustkami przy krawędziach nie stawia.
To jednak nie zwalnia z uszczelnienia właściwej warstwy szczelnej budynku. Izolacja ogranicza przepływ, ale nie zastępuje taśm, klejów i starannie wykonanych połączeń. Rzeczywistą szczelność sprawdza się pomiarem — służy do tego test blower-door.
Copyright © 2026 Ekofiber. Wszelkie prawa zastrzeżone. Stworzone i wspierane przez strony internetowe pixelis.pl